Polecany post

HISTORIA CHOROBY PIOTRUSIA

piątek, 25 grudnia 2015

Bóg się rodzi - moc truchleje! :)

Niech Nowonarodzony Jezus wleje w Wasze serca pokój jak rzeka, niezłomną nadzieję i wiarę, co góry przenosi.


Obrazek jest projektu Piotrusia - wykonanie mama z synkiem :) Anioł trzyma w ręce miecz ognisty. "Nie rozumiem czemu ludzie robią słodkie aniołki. Przecież anioły to wojownicy!"- piotrusiowe przemyslenia, jakże trafne. Gwiazdki nakleił, aby podkreślić jaka była różnica między wielkością gwiazdy betlejemskiej, a pozostałymi gwiazdami.

Przepraszam, że nie napisałem tu wcześniej o wynikach rezonansu Piotrka. Ogłosiłem dobre wieści na "fejsie", ale przecież nie każdy ma tam konto. Zatem nadrabiam i dzielę się i tu: listopadowe badanie niczego niepokojącego nie wykryło. Stan jest bez zmian - guz nie rośnie. :))) Uff! Dziękujemy za modlitwę!!! Dzięki Ci Panie!!! Przy okazji okazało się, że Piotrek ma przerośnięty trzeci migdał, co może być powodem częstych infekcji u niego. Rozważamy za i przeciw wycięcia. Jest też podejrzenie refluksu - niektórzy lekarze uważają, że może to być efekt uboczny chemioterapii.

Święta spędzamy rodzinnie. Dziś odbyły się chrzciny najmłodszych kuzynów bliźniaków: Mateusza i Mikołaja:) Piotruś i Boguś przeszczęśliwi, bo wszyscy kuzyni spotkali się razem i szaleństwom nie było końca.

I na koniec na poprawę humoru:

Piotruś i Boguś niechętnie sprzątają swoje zabawki. Oznajmiliśmy więc im, że jeśli nie zaczną sprzątać, to przed świętami będziemy zmuszeni spakować ich zabawki i wynieść do garażu. Dzieci nie przejęły się naszymi pogróżkami. Dopiero kiedy Piotruś zorientował się, że słowa wprowadzamy w czyn, zaczął rozpaczać. W końcu oznajmił przez łzy: "Od tej pory nie będę mówił do Was mamo i tato, tylko po imieniu i nazwisku, bo rodzice tak nie postępują, co najwyżej tylko koledzy i koleżanki" :)