Piotrek postanowił szybko się spionizować - patrzcie jak się rehabilituje w czasie spaceru z mamą po szpitalnym korytarzu.
Niestety poranne zawroty głowy i mdłości nadal się utrzymują. Także podwójne widzenie, które tuż po operacji znacząco się zmniejszyło, znów powróciło. Wg lekarzy dopiero leczenie przyczyny tych problemów - czyli protonoterapia guza zasilającego torbiel - daje szansę na poprawę.
Trudno przewidzieć w tej chwili, kiedy Piotrek będzie mógł opuścić klinikę neurochirurgii. Nie znamy też terminu rozpoczęcia protonoterapii.
𝗗𝘇𝗶𝗲̨𝗸𝘂𝗷𝗲𝗺𝘆 z całego serca, że jesteście z nami 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz