„Miałem nadzieję na dłuższą przerwę w leczeniu…” – powiedział smutno Piotrek, gdy usłyszał, że znowu czeka go kolejny etap walki o zdrowie i życie.
poniedziałek, 24 listopada 2025
trzeci wyjazd do Tybingi
środa, 1 października 2025
powakacyjnie
środa, 13 sierpnia 2025
wynik rezonansu
Mamy wynik - guz stoi w miejscu, ale torbiel mu towarzysząca urosła o 2-3 mm (teraz ma wymiary 19×17×18 mm). Nie musimy póki co nic robić, tylko obserwować - następny rezonans listopad/grudzień. We wrześniu mamy spotkać się z onkolog i omówić dalsze działania (w grę wchodzi operacja w przyszłości, gdyby guz dalej rósł). Panie Boże, dzięki za to, co jest, ale prosimy o więcej!
Piotrek pomału nabiera sił po wyniszczeniu organizmu ostatnim leczeniem. Suplementacja i odpowiednio dobrane żywienie wyprowadzają go stopniowo z anemii – po 5 miesiącach w końcu sięgnął do dolnych granic normy hemoglobiny. Bardzo źle wpływają na niego upały, za to pochmurna czy nawet deszczowa pogoda potrafi wywołać pełen zachwytu uśmiech na jego twarzy – co widać na powyższym zdjęciu (lało wtedy zdrowo).
niedziela, 27 kwietnia 2025
skutki uboczne - i co dalej?
Kochani, w ostatnich miesiącach nasza walka o zdrowie Piotrka nabrała nowych wymiarów.
Leczenie Mekinistem przyniosło nadzieję, zatrzymując wzrost guza. Niestety, skutki uboczne sprawiły, że terapia musiała zostać przerwana.Piotrek jest bardzo osłabiony – wciąż zmaga się z anemią, a parametry krwi rosną bardzo powoli, mimo intensywnej suplementacji. Gastroskopia i kolonoskopia nie wykryły źródła krwawienia. Na szczęście kolejne badania kontrolne wskazują, że utrata krwi ustąpiła – najprawdopodobniej były to trudne do wykrycia mikrokrawienia wywołane leczeniem, które z czasem samoistnie się zatrzymały.
Od kilku tygodni Piotrek skarżył się na codzienne bóle głowy. Obawialiśmy się, że mogą być one związane z nieprawidłowym działaniem zastawki komorowo-otrzewnowej. Zrobiliśmy pilny rezonans we Wrocławiu, aby sprawdzić, czy nie doszło do powiększenia komór mózgowych (bo przy źle działającej zastawce wzrost ciśnienia w głowie stanowi poważne zagrożenie życia). Na szczęście komory są w porządku – zastawka działa. Bóle głowy mogą być więc nadal skutkiem anemii, a niewykluczone też, że zastawka drenuje za mocno, co również może dawać takie objawy.
Niestety, rezonans zasiał w nas kolejny niepokój – wygląda na to, że guz znów rośnie (a dokładniej jego część torbielowata). Wiemy, że po odstawieniu Mekinistu guz może "ruszyć", ale liczyliśmy, że nie nastąpi to tak szybko. Badanie było wykonane na innym urządzeniu niż zwykle, dlatego przesłaliśmy wyniki do CZD i teraz czekamy na fachową opinię specjalistów.
Anemia powoli się cofa, ale poziom hemoglobiny wciąż jest znacznie poniżej normy. Każdego dnia mierzymy się z problemami żołądkowymi (miał je wcześniej, ale nasiliły się po leczeniu Mikinistem, a teraz spotęgowała je suplementacja żelaza). Do tego dochodzą alergie, problemy skórne, trudności z bilansowaniem posiłków (wybiórczość pokarmowa) oraz konieczność konsultacji psychiatrycznej, by wykluczyć depresję.
Każde kolejne badanie to nowe wyzwanie, a zmęczenie – zarówno Piotrka, jak i nasze – narasta. W tej chwili nie wiemy, jaka będzie dalsza droga leczenia onkologicznego. Staramy się nie wybiegać myślami za daleko. Najważniejsze jest teraz, by wzmacniać organizm Piotrka i starać się odbudować choć część sił. Póki co Piotrek nie jest w stanie chodzić do szkoły ze względu na złe samopoczucie (bóle głowy, brzucha, brak energii, nadwrażliwość na bodźce itd.). Najlepiej się czuje na spacerach wśród natury.
wtorek, 25 marca 2025
po 7 miesiącach przerywamy leczenie
Minęło siedem bardzo długich miesięcy, odkąd Piotrek zaczął tzw. leczenie celowane. Kontrolny rezonans głowy wykazał, że wzrost guza został zatrzymany. A nawet zmiana nieco się zmniejszyła.
środa, 12 marca 2025
poniedziałek, 30 grudnia 2024
koniec roku 2024
Przyjmijcie Kochani nasze najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia i błogosławionego 2025 roku!
Znamy wynik ostatniego badania kontrolnego. Guz w Piotrka głowie rośnie nadal, ale wolniej. Przez 5 miesięcy urósł po 5mm niemal w każdym wymiarze (w najszerszym miejscu ma teraz średnicę 35 mm). Wg "naszej" pani onkolog mamy się nie martwić i kontynuować leczenie. Kluczowe będzie badanie na przełomie lutego-marca.






















